poniedziałek, 14 maja 2012, 12:24
Brak reakcji
Notka będzie dzisiaj krótka i będzie dotyczyła tylko jednej sprawy.Zachowania władz, kibiców, i sędziego podczas meczu derbowego w Gorzowie. Osobiście uważam że.Sędzia, niektórzy zawodnicy(każdy wie którzy) , trener Stali Gorzów i kibice Stali zachowali się skandalicznie w stosunku do wielkiej tragedii jaka dotknęła żużlowy świat.Lee startował w moim mieście kiedyś i bardzo go w Lublinie szanujemy, chociaż już nie ma go z nami .Szkoda że w/w nie potrafili zachować się wobec zaistniałej sytuacji.Jako kibic jestem tym zachowaniem bardzo zniesmaczony i oburzony , popieram to co zrobili komentatorzy i ekipa Falubazu, tak należało się zachować , tego wymagała sytuacja .Cała ta sytuacja pokazała także że w takich sytuacjach można rozpoznać naturę niektórych ludzi .Do kilku z nich straciłem sporo dobrej woli , zachowaliście się jak prostacy.....szczególnie dotyczy to sędziego , władze , i kierownictwa oraz trenera i zawodników Stali .Jeszcze jedno.Nie jesteśmy najlepszą ligą na świecie i ta sytuacja to potwierdziła , nigdzie indziej na świecie nie byłoby takiej historii , to jest możliwe tylko w naszym zacofanym cywilizacyjnie kraju .KONIEC.
Komentarzy: 5
niedziela, 13 maja 2012, 11:24
Wiara w sprzęt....
No i kolejny odcinek serialu pod tytułem GP za nami. Zawody były raczej takie sobie , tor nie był zbyt łaskawy dla walczaków.Ciekawie jest za to z innych powodów. Starzy mistrzowie bez litości pokazują miejsce w szeregu młodym , zadufanym w sobie gwiazdeczkom , i dobrze. Wiecie dlaczego? Dlatego że może w końcu ci zawodnicy na dorobku zrozumieją że nawet jeżeli wydadzą miliony złotówek na sprzęt , to mogą nic nie zdziałać,trzeba jeszcze zmusić te silniki do maksimum , nawet więcej niż tuner może sobie wyobrazić , dopiero wtedy wchodzi się na poziom gdzie można na przekroju sezonu rywalizować ze starymi ,ale jakże skutecznymi mistrzami.Bardzo lubię oglądać Jarka , ale czasami jest on tak nudny na torze, tak bierny że aż ma się ochotę krzyczeć na telewizor.Czemu ten chłopak nie może zrozumieć że wiele potrafi ,że motocykl to tylko narzędzie , że jego kreatywność jest większym atutem niż najlepszy silnik, czy on nie pamięta już jak w Polonii Piła wygrywał z czołówką światową na osiołkach , dosłownie? Może nie mam racji , wiele osób nie zgodzi się ze mną , ale uważam że problem Jarka jest w jego głowie , poza tym ma wszystko aby zostać mistrzem.Wczoraj większą wolą walki wykazali się Franc czy Harris,czy to nie daje do myślenia naszemu zawodnikowi ? Gdyby wczoraj Tomek poddał się woli swoich silników to podzieliłby los Jarka , ale on ma we krwi jazdę do ostatniej kreski i to dało mu podium , mimo że nie błyszczał wczoraj nasz Tomeczek.Nicki natomiast przechodzi samego siebie, jakież to psy na nim już wieszano, że dla kasy tylko startuje, że jest za\stary , że fauluje jak mu nie idzie itd. a tym czasem nasz Nicki przeżywa drugą młodość i nawet w ligach bardzo rzadko przegrywa cokolwiek.Brawo dla niego , wielka klasa i należy to docenić.Szkoda trochę Holdera bo miał dzień , szkoda że nie było go w finale bo chyba był lepszy od Hancocka w tym turnieju , niestety trafił mocniejszy półfinał , może następnym razem ?Podsumowując , dużo szumu wokół GP a w samym GP wraca stare , oby to nauczyło młodszych pretendentów pokory i pozwoliło poszukać przyczyn między innymi w samych sobie , nie w motocyklach i tunerach , nie tym razem.
Komentarzy: 0
środa, 02 maja 2012, 21:37
Nie zasłużyli.....
Za godzinę F.Smuda poda kadrę na Euro . Ja chciałbym tylko napisać kto według mnie nie zasłużył na powołanie .Zaczynamy.Numer jeden na liście "przebojów" jest.....Paweł Brożek.Zawodnik który ostatni rok przebimbał najpierw w Turcji , potem w głębokich rezerwach w Szkocji, podobno jest napastnikiem .Niestety, nie gra nawet w meczach o nic (Celtic został już jakiś czas temu mistrzem w lidze) , nie grał w Turcji , nie gra nigdzie , już nie mówię o strzelaniu bramek bo to wcale nie wchodzi w rachubę .Czy ktoś jest w stanie powiedzieć lub wymienić datę jego ostatniego meczu w wymiarze 90 minut?????Dla mnie ten człowiek nie powinien grać w drużynie gospodarzy tak dużej imprezy , brak mu ambicji bo mógł grać w Rangers i tam chcieli mieć napastnika do pierwszej 11 , on wolał ławkę w Celtic'u.Odpada, cień piłkarza . Numer dwa także gra na wyspach i jest to.....Łukasz Fabiański .Co nie wejdzie na boisko to schodzi z urazem , nie gra miesiącami , brak gry, brak treningu i w ogóle brak czegokolwiek co byłoby za tym piłkarzem i jego grą na Euro .Odpada.Numer trzy to zbiorowo przydzielony numer na tej liście.Są to :Perquis, Polanski , Obraniak , Boenisch i wszelakie inne importowane grajki z zachodu .Dlaczego???Powód jest prosty , nie są lepsi od naszych piłkarzy jakich mamy w kraju , więc po co nam oni tak właściwie????Jeszcze Obraniaka można znieść bo gra w Bordeaux , ale Boenisch?????On powinien na komisję lekarską stanąć która wyda decyzję czy on w ogóle morze grać w piłkę zawodowo, 2 lata nie grał .Czy to są ludzie którzy powinni nas reprezentować na dużej imprezie rangi mistrzowskiej????To jeszcze nie koniec , są następni .Maciej Sadlok , poziom pierwszoligowy co najwyżej , ze stopera to ma on tylko wzrost może bo umiejętności żadnych . Artur Sobiech.....tu w ogóle nie ma co napisać bo to przypadek podobny do Brożka , nie gra, nie strzela i tylko w skarbie kibica jest na pozycji napastnika zapisany .Arkadiusz Głowacki , wiecznie kontuzjowany .Ireneusz Jeleń,zawodnik mistrza Francji , tylko żę gra w jego rezerwach o ile w ogóle gra.To są mniej więcej ci zawodnicy których trener pcha na siłę do tej ekipy i korzyści nie ma z tego żadnych.Ale to on jest trenerem i jego będziemy rozliczać po turnieju z wyników . Nie mogę się już doczekać kiedy zostanie ogłoszona ta nasza kadra , wtedy to dopiero będą dyskusje , mam nadzieję także że wyżej wymienionych będzie jak najmniej grało na tym turnieju , bo ktoś niestety się załapie , co do tego nie mam wątpliwości.
Komentarzy: 0
sobota, 28 kwietnia 2012, 22:29
Walka
Super zawody znowu oglądaliśmy co???Serial pod tytułem GP zaczyna się napędzać (tylko frekwencja jakaś taka sobie).Przewidywałem niespodzianki w Lesznie i to się po części sprawdziło.Porażka Grega na pewno jest niespodzianką , ale specyfika żużla już taka jest , czterech pod taśmą i ktoś przegrać musi , dzisiaj wypadło na Grega i na pewno doda to kolorytu rywalizacji w tym roku. Super rozpoczął Przemek Pawlicki , niestety trochę doświadczenia zabrakło w decydujących wyścigach .Na pewno te pięć biegów wiele pomoże młodemu zawodnikowi na przyszłość , bo pokazał że może i potrafi ścigać się z najlepszymi .Zawodnicy którzy zawiedli w Auckland (A.J. i Holder) szybciutko wracają do czołówki i będą bardzo niebezpieczni w kolejnych turniejach, Holder po pierwszym słabym wyścigu zaczął dosłownie latać po torze, taki Holder w lidze bardzo pomoże Unibax'owi.Jonsson z każdymi zawodami jest co raz szybszy i marzenia o medalu nabierają kształtu.Zawodzi Emil, sprzęt , nowatorski sprzęt, jakby jeszcze ma zbyt wiele tajemnic przed zawodnikiem i o ile na ligę wystarczy to już indywidualne zawody nie za bardzo wychodzą.Może powrót do sprzętu z zeszłego sezonu przywróci Emila do życia???Spisywanie go już na straty to zbyt odważne działanie:)))Nie przestaje zaskakiwać Nicki.Znowu półfinał , ścisła czołówka i punkciki uciułane ,w lidze też jest bardzo skuteczny i to jest pstryczek w nos dla tych co go skreślali:))Oczywiście nie mogę zapomnieć o występie naszych dwóch czołowych rajderów.Jarek , jak na własny tor to miał spore problemy pod taśmą.Na dystansie też jakby nie do końca wierzył w swoje umiejętności tylko w sprzęt , znowu niestety.Musi ten nasz super rider uwierzyć w końcu w to co potrafi , musi zapomnieć o tym na czym siedzi i zmusić sprzęt do maksymalnego wysiłku , nie odwrotnie!Tak jak Tomek właśnie zrobił w dzisiejszym turnieju .Nie szło nic na początku , wiedział że sprzęt kicha i więcej z niego nie wydoi ,ale motocykla nie zmienił , tylko go poprawił i dołożył do tego to co potrafi .Jeżeli chodzi o walkę Polaków w finale to naprawdę nie rozumiem gwizdów kibiców po tym biegu .Komentatorów Canal+ też.Panowie i panie , Grand Prix to jest seria turniejów indywidualnych , podkreślam słowo indywidualnych!!Walka była ostra , ale była fair.Tomek i Jarek mają swoje teamy , swoich sponsorów i nikt nie będzie się oglądał na nikogo , tylko dlatego że obaj są z jednego kraju .To jest także biznes i każdy będzie dbał jak najlepiej o swoje interesy.Takie komentarze że powinni jechać parą i tym podobne są nie na miejscu i nie powinny mieć miejsca. Walka jest o indywidualne mistrzostwo świata i każdy chce być mistrzem , dlatego pomaganie sobie na torze byłoby nie fair i tyle. Że wygrał prze to Holder???No i co z tego??Wygrał bo był szybki i myślał na torze nieco lepiej od reszty , pojechał super finałowy wyścig i zgarnął to na co zasłużył. Naprawdę oduczmy się gwizdać na naszych zawodników, bo to pokazuje tylko że takie deklarację że kibicujemy wszystkim naszym zawodnikom nie znajdują pokrycia w rzeczywistości .Na koniec dodam że jestem mile zaskoczony dwoma pierwszymi turniejami , GP jeszcze żyje a mogłoby wręcz rozkwitać gdyby zamiast takich "asów " jak :Harris, Andersen, Ljung , b.Pedersen , jechali np:Zagar, Ward ,G.Łaguta i PRZ.Pawlicki .No ale wiemy czemu nie mogą tacy zawodnicy startować w cyklu i nie wracajmy już do tego . Oby następne GP dało jeszcze więcej emocji , nawet jeżeli to Polacy mieliby walczyć między sobą , ktoś musi zostać mistrzem , razem na metę nie wjadą .
Komentarzy: 0
wtorek, 24 kwietnia 2012, 23:04
Więcej niż klub....
Tym właśnie jest dla mnie i dla milionów jej fanów Barcelona. Niestety piszę tę notkę chwilę po tym jak przegrali walkę o finał LM.Ciężko mi złapać oddech.....ileż było emocji w tym rewanżu.Barcelona była blisko celu , grali swoje, może nie tak perfekcyjnie jak wtedy gdy są w najlepszej formie , ale Chelsea nie chciała grać w piłkę...i to ich uratowało tak w zasadzie i dało awans. Jako kibic Barcy nie mam żalu że Messi nie strzelił karnego i że nie wykorzystali jako drużyna przewagi jaką w tym meczu mieli , taki jest sport i porażki , takie dotkliwe też , są wpisane w ryzyko jakim jest miłość do swojej ukochanej drużyny. Jest mi niewiarygodnie smutno ,30 letni chłop nie może wstać z fotela bo nadal nie wieży w to co się stało.......Czy to koniec pewnej ery ??Dla Barcelony?? , Dla całego świata futbolowego???Na pewno tak. Chciałbym jednak aby nie był to koniec Guardioli jako trenera Barcy. On ma serce w barwach Blau- Grana ,jest znakomitym trenerem i tylko musi sobie dobrać kilku nowych wykonawców do swojej koncepcji .Czy ktoś powinien odejść ze składu ???Raczej nie, na pewno powinien ktoś przyjść , ktoś kto da świeżość i alternatywę.Barcelona potrzebuje piłkarzy uniwersalnych i może w końcu kogoś bardzo silnego fizycznie , defensywnego pomocnika wielkiego jak tur.Siła fizyczna była atutem Londyńczyków w tym dwumeczu , jednym z niewielu i muszę przyznać że trener Di Matteo jako jeden z nielicznych trenerów którzy ostatnio prowadzili Chelsea to wykorzystał . To bardzo zdolny szkoleniowiec i zanim objął Chelsea pokazał w nieco słabszych drużynach że potrafi prowadzić zespół i doskonale wyciągać wnioski.Życzę Chelsea zwycięstwa w finale , i jako kibic Barcy chciałbym aby w tym finale pokonali Real Madryt , może taki scenariusz poprawi mi trochę humor który nie wróci prędko ....na pewno nie dzisiaj w nocy ....
Komentarzy: 1
O WŁAŚCICIELU BLOGA
BLOGI - MOJE NOTKI
Brak reakcji
2012-05-14 12:24:27
Wiara w sprzęt....
2012-05-13 11:24:09
Nie zasłużyli.....
2012-05-02 21:37:15
Walka
2012-04-28 22:29:16
Więcej niż klub....
2012-04-24 23:04:53
Speedway
2012-04-23 12:07:40
Dno i dziesięć metrów mułu.......
2012-04-12 09:45:26
Start.............
2012-04-10 16:11:51
Pisanka od Andrzeja
2012-04-08 09:12:25


